niedziela, 15 grudnia 2013

ROZDZIAŁ 9 ♥

Pojechałyśmy taksówką do spa. Postanowiłyśmy wyłączyć telefony, bo byłyśmy pewne że One Direction będą dzwonić. Spędziłyśmy tam na prawdę super dzień około 17:40 jechałyśmy już do hotelu. 


Poszłyśmy szybko do naszego pokoju ,a tam zobaczyłyśmy zdenerwowanych chłopaków. Każdy gdzieś dzwonił. Nawet nie zwrócili uwagi że przyszłyśmy. Dopiero jak Dan zwaliła aparat z szafki to zobaczyli że przyszłyśmy. Momentalnie się na nas rzucili. (H-Harry, Li-Liam, Lo-Louis, N-Niall, Z-Zayn, D-Danniel, E-Eloeonor, P-Perrie)

Li: Gdzie wy byłyście!? Martwiliśmy się!!

D: Li spokojnie. Postanowiłyśmy dać wam nauczkę za pobudkę. I pojechałyśmy na cały dzień do spa i wyłączyłyśmy swoje telefony. 
Lo: A my się baliśmy o was! Już nawet dzwoniliśmy na policje zgłosić wasze zaginięcie!
E: Ojjj Lou. Uspokuj się.. Już jesteśmy. 
Z: Dobra mniejsza z tym. A jak było w Spa? 
P: W Spa było bombowo!! Po prostu świetnie.
E: Było mega super!!
D: Świetnie!!
P: Liam odebrałeś list z recepcji?
L: No jakiś odebrałem. A co?
D: To był list od nas pisało tam gdzie jesteśmy i kiedy wrócimy.
N: Liam debilu! Ty wywaliłeś ten list od razu do kosza.
L: Myślałem że to od jakieś fanki ,a ja w tedy byłem zdenerwowany i bałem się o dziewczyny. 
D,E,P: Haha. 
Lo: Dobra koniec tego. Dziewczyny macie godzinę i idziemy.
E: Gdzie znowu?
Li: Na imprezę. 
D: Aha. Pewnie zespół One Direction został zaproszony z osobami towarzyszącymi. Haha
N: Dokładnie Dani. 
Z: Dobra chłopaki. Wychodzimy. 
P: Papa. Do zobaczenia! 

Chłopcy poszli a my zaczęłyśmy się szykować. Po około 40 minutach ja wyglądałam tak.  Dziewczyny także były już gotowe. Gdy poprawiałyśmy jeszcze drobne detale w naszym wyglądzie do pokoju wparowali eleganccy chłopacy. <zdjęcie pod spodem> Chłopaki zaniemówili. (H-Harry, Li-Liam, Lo-Louis, N-Niall, Z-Zayn, D-Danniel, E-Eloeonor, P-Perrie)

D: Aż tak źle wyglądamy?

Li: Nie. Po prostu wyglądacie ślicznie. 
D, E, P: Haha.
N: Zgadzam się z Liam'em. 
Z: Ja też!
H: O cholera, wyglądacie lepiej niż ja! Haha
P: Och Harry, ależ ty skromny. 
H: No wiem. 
Z: Dobra idziemy. Szybko!!
E: No właśnie bo się spóźnimy.

Wyszliśmy przed hotel ,a tam mnóstwo fanek. Miały wiele transparentów. To było słodkie. Ale nie dane mi było dobrze żadnego przeczytać bo Danielle szturcheła mnie i wskazała na długą czarną limuzynę. Ja zaniemówiłam z wrażenie. Zayn chwycił mnie za rękę i pociągnął do limuzyny. Po 30 minutach byliśmy pod wielkim hotelem. Było tam multum fotoreporterów i gwiazd. Drzwi limuzyny się otwarły. Od razu rozbłysł blask fleszy. Najpierw wyszełd Liam, Louis, Niall, Harry i Zayn. Potem Liam pokazał nam że teraz my mamy wyjść. Chwycił Dan za rękę i już po chwili dziewczyna stała przy nim. Ja i El same sobie poradziłyśmy. Do El podszedł Lou i pocałował ją. do mnie podszedł Zayn i objął w pasie. Podeszliśmy do miejsca gdzie chłopcy musieli zapozować. Ku naszemu zdziwieniu reporteży poprosili również mnie Dan i El abyśmy stanęły z chłopakami. Zrobiono nam parę zdjęć i weszliśmy do hotelu.


--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------



 <tak wyglądali chłopcy...

Koniec rozdziału 9!! Boże już 9. Przepraszam że mnie tak długo nie było. Obiecuję że teraz rozdziały będą pojawiać się częściej. (zajżyjcie do Bohaterów. Zaszły tam małe zmiany! Hah)

CZYTASZ=KOMENTUJESZ

Uwielbiam.Nutelle ♥