M: Perrie kochanie!
P: Mama! Cześć. Co wy tu robicie?
T: To jest przyjęcie organizowane przez nas więc raczej musimy ty być.
P: Wasze przyjęcie? Czemu mi nic nie powiedzieliście?
M: Bo mamy dla ciebie malutką niespodziankę.
P: Niespodziankę? Jaką?
T: Chcielibyśmy ci przedstawić....
La: Cześć jestem Leigh-Anne Pinnock.
P: Miło mi jestem Perrie Edwards.
J: Tak wiemy. Ja jestem Jesy Nelson. '
Ja: Ja natomiast jestem Jade Thirlwall. Bardzo nam miło.
P: Mi również ale nadal nie wiem o co chodzi?
T: Więc Perrie, dziewczyny przyszły do mojego studia osobno. Chciały zrobić karierę, ale ja zaproponowałem im aby stworzyły zespół. I jak już zaczęły nagrywać pierwszą piosenkę przez przypadek nasz dźwiękowiec puścił im kawałek piosenki którą ty śpiewałaś.
Ja: No i spodobało nam się jak śpiewasz. A czegoś nam brakowało w naszym zespole...
La: Więc chciałyśmy cię bardzo prosić.....
J: Abyś śpiewała razem z nami w naszym zespole. Co ty na to?
P: Ja? O boże, oczywiście! Bardzo chętnie!
Ja: Na prawdę? Jak się cieszę!!
La: Aaa! Świetnie!
J: Bomba!!
No i zaczęłyśmy się przytulać i rozmawiać na wszystkie tematy. Było świetnie. Aż w końcu mój tata zaproponował abyśmy zaśpiewały jakąś piosenkę na scenie. My bez zastanowienia się zgodziłyśmy. Weszłyśmy na scenę i wszystkie oczy skierowały się na nas. One Direction i dziewczyny (czytaj Dan i El) patrzyli się z wielkimi oczami centralnie z nami. Postanowiłyśmy zaśpiewać piosenkę ''Super Bass'' Nicki Minaj. Wyszło nam to tak . Po skończonej piosence usłyszałyśmy wiele braw i pisków. One Direction, El i Dan stali i bili brawa.
*tydzień później*
Jesteśmy już od kilku dni w Londynie. Daniell pojechała w trasę z LAMFO. Eleonor wróciła na studia. A one direction nagrywają nowe piosenki. Natomiast ja dopiero się obudziłam. Poszłam się ubrać. Tą piękną bluzę kupiłam około 2 dni temu jak byłam z Jesy, Jade i Leight. Dzisiaj miały one do mnie przyjść i musimy wymyślić nazwę dla naszego zespołu. Poszłam zjeść śniadanie. Po około godzinie po moim domu rozległ się dźwięk dzwonka. Poszłam otworzyć. Oczywiście stały tam moje nowe przyjaciółki. Siadłyśmy sobie w salonie oraz piłyśmy sobie soki. Pisałyśmy wszystkie nasze pomysły na kartce ,ale niestety żadna nam do końca nie odpowiadała. Po godzinie znów rozległ się dzwonek do drzwi. Poszłam otworzyć i zobaczyłam chłopaków (czyt. One Direction) <La-Leight, J-Jesy Ja-Jade, P-Perrie, Z-Zayn, H-Harry, N-Niall, Lo-Louis, Li-Liam>
P: Cześć kochani. Ale niespodzianka!! <wpuściłam ich do domu>
Z: Hej śliczna. <przytulił mnie>
P: Siemanko przystojniaczku. <dałam mu buziaka w policzek>
H: Hejka. <również mnie przytulił>
P: Siema Hazza.
N: Pezz śliczna bluza. <powiedział przytulając mnie, gdy się od siebie oderwaliśmy chłopcy popatrzyli na moją bluzę i zaczęli się śmiać>
P: Hahaha ! No wiem kotki.
Lo: Pezz tęskniłem. <i również mnie przytulił>
P: Ja też Lou.
Li: Pezzi kochana, jak tam zespół? <on także mnie przytulił>
P: Właśnie są u mnie i wymyślamy nazwę dla naszego zespołu, ale troszkę nam to nie wychodzi.
Z: Jak chcesz możemy wam pomóc.
P: Superrr.
Po 30 minutach Zayn powiedział:
Z: Pezz a może Little Mix?
P: Little Mix! Zajebiście!! Jesteś genialny Zayn!! <przytuliłam go>
Ja: Aaaaa.. Zayn bomba...
La: To postanowione!
J: Podoba mi się!!
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Jest już 10!! Aaaaaaaaaa!! Mam nadzieję że się wam podoba..
CZYTASZ=KOMENTUJESZ
♥Uwielbaim.Nutelle♥